2025 - Annus Horribilis
Moi Drodzy, Poczynię wpis na zakończenie 2025 roku. Trochę będzie podsumowań mojego roku z przemyśleniami odnośnie tematów globalnych czy ogólnospołecznych. Jesteśmy blisko zakończenia roku 2025. My, czyli tylko część planety. Technicznie rzecz biorąc, nowy rok liturgiczny już się zaczął, Chińczycy będą obchodzić nowy rok za dwa miesiące (+/-), a mam za słabą wiedzę, by wypowiedzieć się o muzułmanach czy hinduistach. Czyli odliczanie czasu jest ścisle arbitralne i ludzkie. Oczywiście, pomaga zorganizować życie społeczne, ale sam czas a raczej jego upływ czy istota pozostają w domenie niepełnego zrozumienia. To trochę jak z Bogiem/Początkiem (jeśli takowy jest). Potrafimy coś niecoś powiedzieć, albo "zdefiniować" według ludzkiego rozumienia, ale tak naprawdę to niewiele wiemy. Istnieje coś takiego, jak hipoteza symulacji. Nie wchodzę w szczęgóły, gdyż nie jestem naukowcem, ale, o ile się nie mylę, rozumienie czasu jest zupełni...






